Kociewski rejs na Morze Północne-dwa miejsca wolne

Kociewski Rejsu na Morze Północne 28.07.2018 – 9.08.2018. Zwolniły się dwa miejsca.

 My Kociewiacy płynęliśmy już na wschód i  na środek Bałtyku, do Kłajpedy, dookoła Bornholmu i do Kalmaru, na Gotlandię i do Liepaji, na zachód Bałtyku. Zwiedziliśmy południowe wybrzeże Szwecji, Kopenhagę, Rugię, Falsterbookanal.
Tym razem Kociewiacy planują popłynąć z morza Bałtyckiego  na Północne i z powrotem.  Celm jest wyspa Hellgoland.

 

   Tak wygląda trasa rejsu w założeniach. Ruszymy z Kołobrzegu.

 

 

    
    
Po drodze odwiedzimy kilka portów. U podnóża wyspy Fehmarn proponuję odwiedzić na dawnych słowiańskich terenach, port Heiligehafen (Świętowiec) lub na wyspie Fehmarn miejscowość Burg.  
W zatoce Kilońskiej godnym odwiedzenia jest porcik Laboe. Tam znajdują się: mauzoleum ofiar wojen na morzu oraz do okręt podwodny U995 https://pl.wikipedia.org/wiki/U-995.




    
Następnie wpłyniemy na kanał Kiloński, po niemiecku Nord-Ostsee-Kanal. No i tutaj zacznie się planowanie rejsu zgodnie z odpływami i przypływami. Już na Kanale rozpoczniemy przygodę z nawigacją na wodach pływowych planując godziny przejścia i wyjścia z kanału.

      Nawigację  na jachcie prowadzimy elektroniczną oraz papierową. Używamy klasycznych narzędzi.  Pokazuję, że nawigacja na mapie papierowej jest łatwa, miła i przyjemna. Ponadto działa bez energii elektrycznej, nawet przy świeczce ;)  Załoga ma możliwość nauczenia się i używania w praktyce tradycyjnej  nawigacji zliczeniowej, terrestrycznej oraz dokonywania namiarów i określania pozycji różnymi sposobami.  No i oczywiście używamy nowe elektroniczne metody.

W kanale możemy żeglować z maxymalną prędkością 10km/h no i  wyłącznie w porze dziennej. Uwaga kilkanaście lat temu spotkałem się na kanale z radarową kontrolą  prędkości.
Kanał zrobimy w jakieś 8-10 godzin.  Wpłyniemy w Holtenau. Na końcu kanału, w Brunsbittel( śluza na Morze Północne - estuarium Łaby) dobrze jest trafić na wysoką wodę i razem z odpływem pognać na Hellgoland.


     Hellgoland to shopping, to strefa wolnocłowa z walutą europejską.  Po szaleństwach zakupowych, zwiedzanie miasta.  Z miasta dolnego jedziemy windą do wysokiego. Chyba , że uwielbiacie piesze wędrówki w stylu Szklarskiej Poręby.
No i  powrót do Polski. O ile czas pozwoli, proponuję zwiedzanie Rugii od zachodniej strony.
Na rysunku zaprezentowałem najkrótszą i najprostszą trasę. Oczywiście o ostatecznej trasie czyli jakie porty zaliczymy, jakie wysepki ominiemy, zadecyduje meteorologia.


Czym planujemy popłynąć?
 

W ofercie Baltica Yachts Charter są fajne bardzo dobre jachty dla wybrednych załóg:


 

      Bavaria 51 jeszcze nie figuruje w ofercie armatora lecz  któż to wie?  Po rozmowach z armatorem czekamy, może niedługo znajdzie się w Świnoujściu? Pod poniższym linkiem można zobaczyć stoczniową reklamę Bavari 51.
https://www.youtube.com/watch?v=LxaC-7B83VI

A tak wygląda na jednym z wielu zdjęć.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Poniżej Delfia 47.
Pod linkiem otworzy się galeria facebooka.
https://www.facebook.com/balticayachts/photos/a.223097401224779.1073741827.223083664559486/728746043993243/?type=3&theate
r

Tak jak od lat, rejs jest organizowany non profit. Robimy go aby nie ocipieć na lądzie.  Po prostu, trzeba popłynąć w morze, aby odetchnąć świeżym, pełnym jodu powietrzem po siedzeniu na lądzie i żeglowaniu po wodach śródlądowych.

Na jachcie serwuję swojskie jadło. No i wyroby wędliniarskie Made in Jendrek.  Półprodukty obiadowe przygotowuje Lena w naszej Agroturystycznej Stanicy Żeglarskiej.
Organizator i prowadzący w jednej osobie ma w zwyczaju, nie karmić załogi produktami z fabryk chemiczno spożywczych. Tylko siła wyższa, niekorzystne warunki pogodowe czyli "damska pogoda", może spowodować uruchomienie wietnamskiej kuchni tao tao lczy też zupek chińskich
.


       Tuż przed zamusztrowaniem na jacht należy uiścić u kapitana czyli Jendrka opłatę Kaucję w wysokości 500 zł. Kapitan kaucję wpłaca armatorowi. Jest ona zabezpieczeniem finansowym na poczet niezamierzonych strat nie objętych ubezpieczeniem.  Kaucja do zwrotu po zakończeniu rejsu.

Z kaucji pokrywa się straty spowodowane np. niesubordynacją załoganta. Czyli. Jeżeli załogant pobierze kamizelki lub szelki a je zgubi to z kaucji zwrotnej odliczam. Lub będzie bawić się racami i dla zabawy odpali,  z kaucji zwrotnej odliczam koszt zakupu nowej. Jeżeli wrzuci podpaski czy też husteczki higieniczne do kingstona i zatka tzn popsuje się wirnik potrącam koszt naprawy i części zamiennych. Jeżeli wyrzuci do zlewozmywaka resztki jedzenia lub śmieci odliczam za koszt naprawy. Niewykonywanie zgodnie z poleceniami kapitana w trakcie manewrów portowych i z tego powodu awarie to też potrącenie z kaucji. Zużycie  paliwa powyżej 40 litrów to również dodatkowy koszt potrącany równo od każdego załoganta z kaucji. Ponieważ to będzie sierpień nie będzie trzeba używać ogrzewania czyli już na starcie oszczędzamy paliwo. W zeszłym roku niestety trza było uciekając między trąbami wiatrowymi i sztormami podpierać się silnikiem. Dopłata za paliwo wyniosła po 50 zł na załoganta.

      Przypominam o obowiazku posiadania ze sobą Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego EKUZ. Można załatwić przez internet lub osobiście we właściwym ze względu zamieszkania oddziale NFZ. Załatwiajcie wcześniej bo troszku czasu to trwa.

Tak jak co roku udzielam informacji mailem afiryn@wp.pl lub telefonicznie 513 418 709.




Lista załogi

kpt

I-szy

II-gi

III-ci

Załoga

Załoga

Załoga

Załoga

Jendrek

Andrzej P.

Cezary P.

Julia P.

WOLNE

Julia M.

Robert W.

WOLNE

 

 
Ostatecznie dla nielicznej załogi zamówilem:

Cobrę 41. Jacht , którym już pływaliśmy. Super szybki. Dobry do manewrowania. Z 3 refami co daje duże mozliwości doboru powierzchni ożaglowania w zależności od siły wiatru. Tak wyglądała, gdy trzy lata temu pływałem dookoła Bornholmu. Na zdjęciu stoimy w Alinge. 



Koszt rejsu to 2420 zł/os

Procedura zapisu na rejs:

  1.  Zadzwonić  513 418 709 z zapytaniem czy są jeszcze wolne miejsca na rejs lub napisać maila na afiryn@wp.pl o treści "Witam jestem chętny do udzialu w Kociewskim Rejsie Na Morze Półnpocne". Po odpowiedzi wpłacić zaliczkę w wysokości 800 zł (wpisowe).
  2. Tworzę grupę kontaktową i kontaktujemy się mailami, jednocześnie informując całą załogę o różnych sprawach dotyczących rejsu (np. o dodatkowych szkoleniowych zajęciach z nawigacji w Osieku, pomocy w transporcie itp.). Każde pytanie do mnie czy też do któregoś z was, wysyłamy do całej grupy.

Wpisowe Zaliczka za rejs 800 zł.  
Po wpłacie wpisowego w tabeli załogi zmieniam wpis na "zajęte" wraz z imieniem i pierwszą literą nazwiska. 


Konto do wpłat
 

Andrzej FIRYN


82 8342 0009 0008 6958 3000 0001

Przy dokonywaniu wplat nalezy wpisać tytułem " za co .................... imię i nazwisko.........., adres kontaktowy..........................",

 

UWAGA! W przypadku rezygnacji z rejsu, zwrot wpłat nastąpi tylko i wyłącznie po znalezieniu na swoje miejsce innego chętnego. Przy czym zawsze tworzę listę rezerwową. Jak jest z kogo. W tym roku nie ma listy rezerwowej.    .



  Na pytania co zabrać:

  1. Do spania: śpiwór, podusia, prześcieradełko, kocyk dla zmarźluchów no i dresik lub piżamka. Przypominam, że na jachcie jest webasto, czyli ogrzewanie jachtowe.
  2. Do jedzenia:  apetyt, sztućce, kubek termiczny z rączką, ściereczka do naczyń.
  3. Do ubrania: buty do wnętrza do jachtu(papucie, sandałki,) buty odporne na wodę, buty do maszerowania i jeżdżenia rowerem, bielizna, odzienie wierzchnie, odzienie nieprzemakalne, okulary przeciwsłoneczne, rękawiczki, czapka zimowa na noc, kalesony albo getry. Na jachcie, po jego pokładzie, poruszamy się w butach z niesmolącą podeszwą (taką co nie zostawia śladów). Ciuchy pakować w woreczki foliowe , następnie w torbę podróżną. Nie zabieramy walizek. Na  walizki nie ma miejsca. Przesąd żeglarski mówi, że parasolka i walizka, przynoszą pogodowego pecha.
  4. Środki czystości: chusteczki nawilżane (przypominam,  że tych chusteczek nie wyrzucamy do toalety-naprawa zatkanej-na koszt sprawcy), szczoteczka do zębów w etui, mydło w płynie pod prysznic - małe na 2 tygodnie, ręcznik. Klamerki do prania.
  5. Techniczne: latarka czołówka, scyzoryk surwiwalowca.
  6. Na dolegliwości żołądkowe od choroby morskiej: różne środki począwszy od imbiru, awiomarin, dla umierających na chorobę morską lekarstwo o nazwie TOREKAN. To musi przepisać lekarz.
    Podobno picie, codziennie już tydzień przed rejsem herbaty z imbirem oraz w rejsie, łagodzi skutki bujania na morzu.
  7. Medycyna: Jakieś środki przciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, bandaż, plaster itp. Własne leki czyli zapas leków używanych codziennie. Najlepsza rada to, UWAŻAĆ NA SIEBIE.
  8. Karta europejskiego ubezpieczenia zdrowotnego EKUZ. Załatwia się w NFZ.
  9. Można mieć własną kamizelkę asekuracyjną.

  Jeżeli wędkujecie weźcie wędki. Jest szansa nie tylko na dorsza, lecz i na makrelę, bellonę, łososia. Na podstwie wskazań batymetrycznych napływam i trafiam w górki, dołki i skarpy gdzie żerują dorsze. Ryby sprawiam w  5 sekund, filetuję w 15 sekund. Robię smażone, duszone , gotowane, mrynowane, sałatkę z dorsza. Na Północnym najczęściej łapią się makrele.  
Wyprawa ze mną na morze to nie tylko przyjemnośc żeglowania ale również przyjemność dla podniebienia. 
Ponadto osobiście polecam regionalne smakołyki w odwiedzanych portach.

 

 

Jakie jeszcze w 2018 roku wyprawy  morskie proponuje Jendrek?

    
W terminie 30.05. - 03.06.2018 porty Zatoki Gdańskiej, Gdynia, Jastarnia, Gdańsk, Gdynia. 
Żeglarski wstęp do wypraw morskich. Można  sprawdzić, „czy zostajecie na Mazurach czy pływcie dalej gdzie nie widać brzegu.”
W trakcie rejsu nawigacja i locja w pigułce. Praca na mapie. Obsługa GPS, Radio morskie, manewrowanie na silniku 10 m jachtem. Jeszcze są dwa miejsca. Płyniemy jachtem Bavaria 36.
Podobnie jak wyżej, koszt czarteru a tym samym wyprawy w trakcie negocjacji.



     UWAGA!

    Proponuję rejs w Czarnogórze. Chętni dzwonić. Znajdzie się 6-8 osób to bedę bookować łódkę u armatora. Przybliżony koszt na głowę 2600 zł. Nie wliczyłem dojazdu do Czarnogóry wypożyczonym busem na 9 dni.

 

     Tak jak zawsze jestem otwarty na nowe pomysły. Mając czas mogę poprowadzić rejsy zorganizowane przez was.

 

No i urodził się rejs dla facebookowej grupy BALTICA 22 września - 29 września . Więcej info na facebooku

https://www.facebook.com/events/198296247653734/
 

Żegluję już 40 lat, w tym  po morzu 27 a  jako kapitan na morzu 23.

Pozdrawiam

Jendrek
kontakt:    kom. 513 418 709

                  mail: afiryn@wp.pl

 

 

 

Facebook